śnie .gi

Nie było, była, jest, zaraz zejdzie.
W zasadzie mi nie przeszkadza.
Ktoś kto na nią narzeka, chyba nie ma innych zmartwień.
Buty tylko znoszą ją dzielnie, a ja się jakby dostosowuję.


One thought on “śnie .gi

  1. ostatnie podoba mi się najbardziej. postanawiam sobie dodać do linków, bo tu ciekawe zdjęcia się pokazują.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>